09 sie, 2011

Smoczki WubbaNub

Autor: krolix Kategorie: Dziecko|Zdrowie

Mały, niepozorny, a budzi tak wiele kontrowersji. Smoczek – wielu rodziców ma spore obawy czy podać go swojemu maleństwu. Na szczęście wielu ekspertów rozwiewa te kontrowersje – odpowiednio dobrany smoczek jest całkiem bezpieczny i świetnie pozwala uspokoić dziecko.

Niemowlęta rodzą się z odruchem ssania – w taki sposób zaspakajają głód, ale i radzą sobie ze stresem. Ssanie kojarzy im się z sytością i stanem uspokojenia. Bardzo ważne jest aby niemowlę najpierw nauczyło się ssać pierś mamy lub smoczek do butelki, aby nie rozwinęły się złe nawyki przy przyjmowaniu pokarmu.

Bardzo ważne jest odpowiednie dobranie smoczka. Przy jego wyborze należy pamiętać, że jego głównym zadaniem jest imitowanie kształtu kobiecego sutka. Na Polskim rynku właśnie pojawiła się nowość – smoczek SoothieTM marki PhillipsTM, przeznaczony dla niemowląt do 6 miesiąca życia. Wolny od ftalanów i BPA, wykonany jest z sylikonu jakości medycznej. Jego jednoczęściowa konstrukcja spełnia rygorystyczne wymogi Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej, a najlepszą rekomendacją jest fakt, ze jest to smoczek rozdawany w Amerykańskich szpitalach.

Genialne połączenie.

Smoczek SoothieTM dostępny jest w połączeniu z leciutką przytulanką – pod nazwą WubbaNub. To genialne rozwiązanie nie tylko ułatwia znalezienie smoczka w ciemnościach ale także pomaga rozwijać koordynację wzrokowo – ruchową u malutkich dzieci. Nawet najmłodsze niemowlę już po chwili łapie Wubba i samodzielnie wkłada sobie smoczek do ust. Jednoczęściowa budowa smoczka sprzyja zachowaniu jego higieny, zdecydowanie zmniejszając ilość mogących się na nim gromadzić bakterii. Jest on przymocowany do przytulanki na stałe, aby dziecko nie mogło go odczepić i zrobić sobie krzywdy.

Potrzeba matką wynalazków.

Jak powstał WubbaNub? To historia z życia wzięta. Ponad 10 lat temu Carla Schneider pojechała na pierwsze wakacje ze swoim nowonarodzonym dzieckiem. Spokojne rodzinne wakacje zostały przerwane przez płacz dziecka. Winowajcą tej sytuacji okazał się wciąż wypadający smoczek. Po nieprzespanej nocy Carla stwierdziła, że musi wziąć sprawy w swoje ręce. Wpadł jej do głowy sprytny pomysł. Wzięła ulubioną przytulankę swojego dziecka i przyszyła do niej smoczek. Efekt tego prostego zabiegu przerósł jej najśmielsze oczekiwania – maleństwo nie gubiło smoczka i spało spokojnie ze swoją ulubioną maskotką. Tak właśnie powstał pierwszy WubbaNub na świecie.

Ponad 500 tysięcy dzieci nie może się mylić.

Znane od ponad 10 lat w Ameryce WubbaNub’y zdobyły wielką popularność. Z powodzeniem są stosowane w ponad 2000 szpitali na oddziałach pediatrycznych, zapewniają bowiem komfort i poczucie bezpieczeństwa w stresujących sytuacjach. Dzięki temu genialnemu połączeniu dziecko ma zawsze smoczek i przytulankę przy sobie,a rodzice nie muszą się martwić o to czy smoczek jest bezpieczny dla ich maleństwa.

 

Kasia Głuszyk
www.b-product.pl

Brak komentarzy do "Smoczki WubbaNub"

Twój komentarz