01 sie, 2008

Dzionek z życia Ani :)

Autor: krolix Kategorie: Zmiany w Benc.pl

Publikujemy pierwszą pracę konkursową. Pamietnik został przesłany przez użytkownika inka2401Zachęcamy do lektury oraz nadsyłania własnych pamietników. Nagrody czekają!

Otwieram oczka ale one ciężkie Jeszcze raz, udało się, nie śpię ! Ten żółty na ścianie znowu macha do mnie ręką. Mama mówi, że to Kubuś Puchatek jak dla mnie może być pomacham mu też i powiem cześć Tylko czemu jak mówię cześć wchodzi mi samo EEE? No dobrze Żółty powitany teraz pora wykopać się z pod tego dużego w kolorowe plamki. Mama mówi, że to kołderka. Ja tam nie wiem ale nie lubię pod nią leżeć. Muszę zobaczyć swoje nóżki czy są? Są, obydwie. Sprawdzę jeszcze paluszki u nóg. Kurczę jak one są daleko. Jeszcze raz wyciągnę mocno rączki i… udało się trzymam paluszki. Ha! Jestem coraz lepsza w łapaniu nóżek. Dzisiaj udało się za drugim podejściem.

Nie widzę mamy, muszę ją zawołać bo mleka dawno nie piłam. Znowu jak wołam: mamo daj mi mleczka to wchodzi A GUU EE. Muszę popracować nad tym. Ciekawe jak szybko będzie tu mama? Już ją słyszę a teraz nawet widzę. Całuje mnie i bierze na ręce idziemy do jej łóżka, będzie mleczko z cycusia. Bardzo lubię jak mama zabiera mnie do swojego łóżeczka i mogę się do niej przytulić. Może kiedyś zaproszę ja do swojego, u mnie też jest fajnie, jest Żółty i jego kolorowe towarzystwo, mam Misia Rysia nad sobą. Mama tak mówi na niego. Dobre to mleczko, uśmiechnę się do mamy niech wie, że mi smakuje. Ona też się śmieje do mnie ale nie mam czasu odpowiadać. Piję szybko bo chcę się bawić na tym zielonym grającym. Mama mówi, że to mata. Może i mata ja tam nie wiem ale fajnie jest tam się pobawić. Mogę łapać różne takie kolorowe i światełka mi świecą, jest też Żółta to chyba znajoma Żółtego? Mama mówi, że to żyrafa. Ciągnę Żółtą a ona nie chce zmieścić się do mojej buzi. Zacznę krzyczeć bo denerwuje mnie ta Żółta.

O jest mama, poprawiła swój czas w biegu do mnie. Lubię jak mama przybiega na moje wołanie. Ale tata jest szybszy i od razu bierze mnie na ręce. Mama nie zawsze mnie bierze, Tata za to robi wszystko co mu każę a czasem nawet więcej.

Ubieraja mnie to znacz, że zaraz gdzieś pojedziemy. Mama mówi, że do Biedronki na zakupy, może i tak. Może te duże co jeżdżą i robią BRUUUM po ulicy to zakupy? Lubię patrzeć na zakupy wyglądają jakby się ganiały. Tata też ma taki zakupy wozi mnie nim ale wtedy zawsze śpię i za dużo to nie pamiętam. Mama mówi, że wtedy przynajmniej odpoczywa. O co jej chodzi? Mamo pić ! Znowu wyszło EEE ale mama mnie rozumie już mi daje butelkę z herbatką. O jaka dobra, uśmiechnę się do mamy za to pyszne picie. A teraz odsłoń mi trochę budkę bo nic nie widzę. Wyszło A TI TA No odsłoń, nie słyszysz? Nie odsłoniła ale wzięła mnie na ręce. Też dobrze, tylko oczka muszę zmrużyć bo świeci mi coś strasznie. Mama mówi, że to słońce Denerwuje mnie to słońce ja chcę do domu i daj mi cycusia, chcę się przytulić ! Słyszę tylko ŁAAAAAA.

Znowu otwieram oczka jestem już w domu. Mama bierze mnie na ręce i daje mi mleczko ale jestem głodna. Szybko się napiję i będę się bawić z mamą. Może zrobi mi mały helikopter Ania? Uwielbiam bujać się nad głową mamy, strasznie mnie to śmieszy. Jestem tak wysoko i wszystko widzę nawet Żółty jest niżej ode mnie. Tak jak myślałam robimy helikopter ale fajnie. Jeszcze mamo, jeszcze. Znowu wyszło mi AAAAIIIIII ! O jest Tata ! Teraz On sadza mnie na kolana i robi HOPSA HOPSA a ja podskakuję tak wysoko i śmieję się bo to też jest strasznie śmieszne. Tata bierze mnie na rączki i idziemy na spacer. Tata mówi, że do kuchni pomóc mamie zmywać. Zawsze tam idziemy i patrzę jak mama się chlapie w wodzie i wyciąga z tej wody takie okrągłe i kładzie do góry. Mama mówi, że mamy jej już nie pomagać bo nigdy nie skończy tego zmywania. Nie to nie ! Tata zabiera mnie do gdzie indziej. Mówi, że idziemy popatrzeć na telewizor. To takie duże coś i tam przeskakują fajne obrazki kolorowe i świecące i strasznie mnie śmieszą Tata mówi, że ze mną to nic sobie nie poogląda bo nie może się skupić i już woli sprawdzić sobie pocztę w internecie. Lubię ten internet bo jak uderzam w niego rączką to tak fajnie trzaska a Tata mówi, że mu komputer wyłączam klawiaturą i zabiera mnie do mamy. A mama już czeka na mnie i mnie rozbiera bo będę się kąpać. Wsadzą mnie do wody a to śmieszy mnie najbardziej bo jak uderzam rączką to coś mi chlapie w oczy a jak nóżką to chlapię w mamę. I mama się śmieje ze mną i Tata też. Nie wyciągajcie mnie jeszcze, ja nie chcę ! I znowu ŁAAAAAAA ! Zawsze mi to robią a ja tak lubię być mokra ! Mama mnie zawija w coś a potem smaruje czymś i ubiera mnie, mówi, że w piżamkę. Już wiem co się kroi, może dziś im się nie uda jak trochę pokrzyczę na nich? Nie udało się mama prędko dała mi cycusia a ja nie umiem krzyczeć jak jem. Zresztą mleczko jest takie smaczne a moje oczka takie ciężkie. Uśmiechnę się do mamy za to ale już nie mam siły. Czuję tylko jak mama mnie całuje i Tata i mówią dobranoc Kochanie. Dobranoc mamusiu i Tatusiu i znowu wyszło mi ECH !

Użytkownik: inka2401

Tagi:

Brak komentarzy do "Dzionek z życia Ani :)"

Twój komentarz